To krótko, od rana sprzątanie, łączenie video z dzieciakami, gotowanie obiadu, zakupy i wreszcie przyjechali 😊
Drogę mieli dobrą, uwinęli się dość szybko jak na tyle kilometrów i są 😀
Oczywiście z darami jak zawsze...
Rodzinny bochen chleba własnego wypieku 😊
Jajka od młodych kurek z własnego podwórka 😉
Ćwikła, chrzan i musztarda - wszystko własnej roboty 😋
Piwonie, które mamy nadzieję rozkwitną tym razem w wazonie, a nie na krzaku 😏

I przed imieninowy prezent 😊
Pogadaliśmy, każdy trochę o tym co się działo, gdy się nie widzieliśmy, a to już minęły 4 miesiące... Pośmialiśmy się, no i "złapała" nas północ... W dobrym towarzystwie czas płynie szybko...za szybko... Dobrej nocki i do jutra 😘




Pozdrowionka dla miłych gości.😘🤗
OdpowiedzUsuńDziękujemy 😊😘
Usuń