czwartek, 30 kwietnia 2020

Przerwa

Chwila przerwy we wspomnieniach, wracamy do rzeczywistości 😏
Takie cudo jechało pod moim blokiem. Garbusy, to "miłość" mojego męża i przytrafił się taki kurczaczek 😊









A dziś dzień jak co dzień... Czwartkowe zakupy dla Rodziny, a poza tym praca...
Spotkałam się z dzieciakami, popracowaliśmy wytrwale, ortografia poćwiczona 😃


 Różdżka, wróżka i księżniczka, wachlarz, król i korona 😀bardzo to skomplikowane, ale daliśmy radę...





Tak królewsko się zrobiło, mam nadzieję, że pisownia tego słówka zapamiętana 😉


Wieczorem kolejna sesja yogi, obecnie wyzwanie: "Przebudzenie 5 żywiołów" z Kacprem 😊 i z Figą😏




Zbliżają się Święta Majowe, więc zadanie również w temacie... Dzieci zrobiły, Rodzice sfotografowali i odesłali do mnie 😊.
Można świętować 👍




A jutro akcja konspiracja, totalne podziemie 😂, ale o tym jutro... A może nie... 😉

środa, 29 kwietnia 2020

Wspomnienia cz.2

 A może to powinno być wspomnienie część 1...
To taki Toruń, to był mój pierwszy raz 😀. Pobyt trochę dłuższy, bo zwiedzanie za dnia i wieczorem...
Takie cudeńka udało się wtedy zobaczyć 😏


 Spacer z pięknymi widokami, klimatyczne, urokliwe uliczki 😍



Toruński kościół...










Piękne witraże...



 Starówka i ta sama fontanna, która ochładzała nas we wczorajszym wpisie 😉


 A to już wieczorny spacer 😀. Pięknie oświetlona jedna z uliczek dochodzących do Starówki. Dużo ludzi, było na co popatrzeć.










Most na Wiśle w nocy też robi wrażenie 😊


 Taki pomnik tuż przy promenadzie 😀










I kafejki zapraszają na wieczorną chwilę wytchnienia  😍




Ciekawym doświadczeniem był rejs i podziwianie zabytków z innej perspektywy.





Była też kawa w ulubionej "starówkowej" kawiarence 😀




Tak nam minął rocznicowy wyjazd...







Było ich dość sporo, ale czekam z utęsknieniem na kolejne 😊

wtorek, 28 kwietnia 2020

Wspomnienia cz.1

Dziś wspomnień czar część 1 ...
Był taki czas, gdy można było "Wsiąść do pociągu byle jakiego, nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet ", no może nie zupełnie byle jakiego i bilety trzeba było kupić. Ale pojechać tam, gdzie miało się ochotę, to już owszem, można było...
Na zdjęciach taki właśnie spontaniczny, jak do tej pory jedyny wypad z córcią 😏. Pogoda dopisała, był to super pomysł, może kiedyś uda się jeszcze powtórzyć ???






 Taki Toruń 😀

 Ulubiona kawiarenka na Starówce 😍


Zdjęcie w wykonaniu Zuzy 😀









Dziura w murze a z drugiej strony widok na Wisłę 😊


 A tu Filuś, wiernie czeka na swojego pana 😉, głaskany z każdej strony...

Było gorąco, dla ochłody chwila przy fontannie na Starówce.


Bardzo interesujące miejsce, kto będzie w Toruniu, to warto odwiedzić. Zaskakująco 😎









Takim cadillakiem można zwiedzać miasto, my pieszo 😊
Byłyśmy też w Muzeum Piernika, kupione oczywiście smakołyki, którymi obdarowałyśmy po powrocie 😊


Oczywiście Planetarium i piękny pokaz zaliczyłyśmy. Można tam było oprócz podziwiana pięknego nieboskłonu odpocząć przed upałem w klimatyzowanej sali 😉








Toruń bez pierogów, to nie Toruń 😏


Było bardzo, bardzo, bardzo gorąco i pogoda w drodze powrotnej postanowiła spłatać nam figla 😠...
Całe szczęście powrót do domu już nie pociągiem 😊, miałyśmy miłą niespodziankę KTOŚ po nas przyjechał 😍

poniedziałek, 27 kwietnia 2020

Szkoła

Zgodnie z wczorajszą zapowiedzą, dziś po długiej przerwie zjawiłam się w szkole. Miło zobaczyć to miejsce i zamienić choć kilka słów z kimś innym niż najbliżsi... Co się okazało w mojej klasie czekała niespodzianka 😏. Pierwsze wrażenie było dość zaskakujące












Ale okazało się, że nie wybuchła bomba, tylko pojawiła się szafa 😊
Skoro było gdzie, to trzeba było wszystko pochować, bo jak by to było wrócić do takiej klasy? Tak więc znów zapanował ład i porządek i mamy szafę 😀



Tylko prace plastyczne przypominają jak dawno nas tam nie było...
Dziś widziałam się z dzieciakami, uczyliśmy się dzielenia 😊, byli prawie wszyscy


 Nawet Figa uczyła się z nami 😂


Ona na pewno opanowała dzielenie 😀
Dziś znów jakiś mój pierwszy raz. Zrobiłam prezentację a raczej nagrałam filmik na Apowersoft cokolwiek to znaczy 😉. Słychać a nie widać, za to obrazy się zmieniają. Utrwalenie dzielenia, zobaczymy czy się sprawdzi. Wiem, że wszystko działa, czas wysłać do dzieciaków...


niedziela, 26 kwietnia 2020

To już 40 raz ???

Wierzyć się nie chce... Czterdziesty wpis... Kiedy zaczynałam, to nawet nie przypuszczałam, że codziennie dam radę pisać, będę miała o czym, ktoś będzie to czytał?
Bardzo się cieszę, że tak właśnie jest 😊. Dziękuję wiernym czytelnikom i zapraszam nowych 😏

Udał się nam niedzielny spacer:









Było chłodno, ale udało się znów pooddychać bez maski, choć chwilę 😀
A co Figa lubi najbardziej?


 Schody, schody, schody, schody jak w Casino de Paris 😂

A do kawy? Takie cudo 😉



Trzeba tylko jeszcze wnieść doniczki do domu, bo im jeszcze za zimno na balkonie 😊 Na razie nie wiadomo czy się przyjęły, ale trzymam za nie kciuki ✊
Jutro spacer do pracy, zobaczymy jakie będą wrażenia po takiej przerwie...
Na dobranoc film "Kryptonim U.N.C.L.E" - lata 60, XX wieku 😊 Do rozwikłania ciekawa historia... A mój ulubiony film o Kazimierzu będzie się nagrywał 😊